mstk.jogger.pl

12 czerwca 2010,

85.

Życie kolejny raz pokazuje, że jeśli sama nie wezmę pewnych spraw w swoje ręce to nigdy nie będzie dobrze. Czuje się jak matka, opiekunka, anioł stróż i pierwsza pomoc.
Widocznie tak ma wyglądać moje życie.
Budzę się, patrzę na zegarek i myślę o wszystkim i wszystkich choć mnie nikt nigdy nie obudzi i nie przypomni mi, że muszę coś zrobić. Jestem chodzącym organizerem, w którym mam zakładki z imionami inne niż moje. Nie potrafię już spać spokojnie i niczym się nie martwić, bo muszę myśleć za wszystkich. Chciałabym być tak beztroska jak niektórzy, "mieć wyjebane" na to co mnie nie dotyczy, chociażby po to żeby nauczyć innych jak o siebie (i o mnie..) dbać.
Zaczynam dostrzegać pewien rodzaj porażki w tym wszystkim, jakiś labirynt w który chyba sama się zapędziłam, a z którego nie potrafię się wydostać. Z każdym krokiem widzę tylko coraz więcej zakrętów i nie mam już siły iść tak bez celu. Chcę płakać, ale nie mogę, bo jeśli ja zapłaczę to kto pocieszy tych którzy płaczą?
Muszę przełykać gorycze dnia codziennego, albo wyrzucać je z siebie szybko i skutecznie, żeby móc ratować sytuację kiedy się uspokoję, bo to też moja rola.
Przez to wszystko zaczynam tracić to co nazywałam szczęściem, moją radością. Do tego i tak wiem, że Ci którym chcę przychylić nieba i tak oczekują ode mnie więcej. Potrafię dawać więcej, nie raz się o tym przekonałam, ale nie potrafię tego dać jeśli znów muszę to zrobić sama. Nie mam zwyczajnie na to siły.
Jednak jak już pisałam, wiem że jeśli ja nic z tym nie zrobię to nikt z tym nic nie zrobi.

Mogłabym dzisiaj być obrażona, zdenerwowana i zawiedziona, bo nie zrobiłam nic złego, a znów bezmyślnie sprawiono, że musiałam czuć się zła i winna, ale moja cholerna właściwość empatii zmusza mnie to innej postawy. Uśmiechnę się i postaram się być taka jaką mam być, żeby znów uszczęśliwiać innych.
Mam nadzieję, że nie będę tego robić na darmo, bo wtedy nie wiem czy znów podejmę ten trud. I że zostanę doceniona, bo zaczynam się łamać w środku.

To będzie dobry dzień, staram się w to wierzyć.

Dodano w kategorii mstk. wszystkie. o 12:28:04, 2 komentarze
← Wcześniejsze wpisy |

Design by ChaitGear, ported by Soil. RSS. Powered by JoggerPL. | stat4u